GÓWNIANY PROBLEM
Posiadanie psa, to odpowiedzialność. Opieka nad czworonogiem nie składa się tylko z karmienia, pielęgnowania i wyprowadzania na spacer. Oprócz tego, obowiązkiem każdego właściciela, jest sprzątanie po swoim zwierzęciu. Lenistwo, złośliwość lub wstyd nie może być usprawiedliwieniem dla pozostawiania psich odchodów na trawnikach, chodnikach i w piaskownicach, zwłaszcza że w wielu częściach miasta stoją specjalne kosze na efekty finalne psiego trawienia. Problem, poza estetycznym, ma wymiar znacznie poważniejszy. Zakażenie pasożytami pochodzenia zwierzęcego, może poważnie zagrozić zdrowiu, a niekiedy nawet życiu. Nietrudno się domyślić, że szczególnie zagrożone są wszędobylskie dzieci, których układ odpornościowy jest znacznie słabszy.
Być może zatem, jeżeli udogodnienia, apele i pouczenia nie wywierają wpływu na opornych właścicieli psów, należy wprowadzić bardziej restrykcyjne metody w postaci mandatów z najwyższej tabeli taryfikatora. To jednak zależy od funkcjonariuszy straży miejskiej.
Marcin Małecki
Poniżej przedstawiamy fotografie wykonane przed blokami 20 i 23 na os. Parkowym.
Fot.
Paweł Zych