Czarnkow.INFO - Internetowy Serwis Informacyjny
    Strona główna     Urzędy     Kultura i atrakcje     W mieście     Fotogaleria
    Nowe forum     Reklama     Katalog firm     Archiwum
Dzisiaj jest: 16 listopada 2018, piątek.  Imieniny: Agnieszki, Edmunda, Leona, Małgorzaty, Marka

R E K L A M A















free counters


"ZIMNA ZOŚKA" NA WESOŁO



Tradycyjnie już co roku w czerwcu, w Zofiowie organizowany jest festyn rodzinny pod nazwą "Zimna Zośka". W niedzielę, 12 czerwca, odbyła się kolejna, szósta już edycja tej imprezy. Nie zabrakło jak zawsze muzyki, dobrego humoru, świetnej zabawy i sportowych emocji.

Organizatorem festynu była Rada Sołecka z sołtys Zofiowa Mirosławą Mietlicką na czele oraz cała społeczność wiejska i liczni sponsorzy, dzięki którym możliwe było zorganizowanie imprezy z takim rozmachem. W niedzielne popołudnie do Zofiowa przybyli liczni goście, wśród których nie zabrakło radnych powiatowych Feliksa Łaszcza i Waldemara Pawłowskiego, proboszcza miejscowej parafii ks. Pawła Janaszkiewicza, sołtysów okolicznych wsi oraz wielu innych. Przybyłych powitał prowadzący imprezę Henryk Mietlicki, a oficjalnego otwarcia festynu dokonała sołtys wsi Mirosława Mietlicka. W części artystycznej wystąpiły dzieci z miejscowego przedszkola pod okiem Agnieszki Nowak, a świetną parodię piosenki "Ruda tańczy jak szalona" zaprezentowali trzej uczniowie Zespołu Szkół w Kuźnicy Czarnkowskiej. Rozegrano też turniej wiedzy o Zofiowie, w którym zdecydowane zwycięstwo odniosła drużyna żeńska. Kiedy skończyła się część oficjalna, zaproszono wszystkich na biesiadę w rejonie boiska sportowego, gdzie można było posilić się świetną grochówką, kiełbaską z grilla i słodkościami domowego wypieku, a wszystko to popić chmielowym napojem ofiarowanym tradycyjnie przez sołtys wsi. Na boisku natomiast ustawiono ogromny zamek zjeżdżalnię, który cieszył się wśród najmłodszych ogromnym powodzeniem. Zorganizowano tam również najróżniejsze gry i zabawy dla dzieci, których do udziału nie trzeba było specjalnie zachęcać. Chętni mogli również sprawdzić celność swego oka, na specjalnie do tego celu przygotowanej strzelnicy. Do kupienia były piękne wyroby oferowane przez Spółdzielnię Socjalną z Gajewa oraz różnego rodzaju gadżety i zabawki na specjalnym stoisku obok. Nie było więc mowy o nudzie, zarówno wśród dzieci jak i dorosłych. Oczywiście gwoździem programu jak co roku był mecz piłkarski, pomiędzy drużynami "Trampków" i "Kaloszy". "Trampki" reprezentowane były przez płeć piękną zofiowskiej społeczności, która w tym roku wystawiła liczną, trzynastoosobową drużynę z jednym rodzynkiem broniącym bramki. Natomiast "Kalosze" wystąpiły w okrojonym, siedmioosobowym składzie, licząc na łatwe zwycięstwo pomimo utrudnienia jakim było obowiązkowe obuwie w postaci kaloszy. Okazało się, że wygrać z "Trampkami" to wcale nie taka bułka z masłem. Tym bardziej, że sędzia jakimś dziwnym trafem nie zauważył przewagi liczebnej kobiet na boisku, ewidentnie przymykając na taki fortel "Trampek" oko. To prawda, kobiety walczyły jak lwice. W sytuacjach zagrożenia potrafiły postawić w bramce szczelny mur złożony z sześciu, nieraz z siedmiu zawodniczek, uniemożliwiając w ten sposób przeciwnikom zdobycie gola. Jednak "Kalosze" to doświadczeni zawodnicy. Tak kombinowali, tak szukali, aż znaleźli lukę między żeńskimi nogami i trzykrotnie zdołali przełamać opór obrony. "Trampki" nie pozostały dłużne. Ich strategia polegała na stworzeniu ogólnego zamieszania, co w efekcie skutkowało trzykrotnym umieszczeniem piłki w bramce. Ostatecznie mecz zakończył się remisem, przy ogólnym zadowoleniu wszystkich zawodników. Trochę zamieszania było tuż po zakończeniu rywalizacji, kiedy padła propozycja wymiany koszulek między zawodnikami. Ostatecznie jednak sędzia załagodził sytuację, zapraszając wszystkich na złoty trunek prosto z kega. Po sportowych emocjach przyszedł czas na zabawę, która wg niepotwierdzonych doniesień trwała do białego rana. Wprawdzie wieść gminna niosła plotkę o dziwnym gęganiu w rejonie boiska w poniedziałkowy poranek, ale autorytatywnie stwierdzono, że to krzyk żurawi dobiegający z nadnoteckich łąk. Niezaprzeczalnym jest fakt, że "Natura 2000" nie ucierpiała, a festyn w Zofiowie należał do bardzo udanych.
Marek Ambicki







Fot. Marek Ambicki
O serwisie  |   Dodaj do ulubionych  |   Ustaw jako startową  |  Czarnkow.pl  |   NetBase Czarnkôw  |  Strony WWW o Czarnkowie
Redakcja Czarnkow.INFO: 64-700 Czarnków, os. Parkowe 22U, tel./fax (067) 356-68-35, czarnkow.info@onet.pl
© Marcin Małecki Jacek Dutkiewicz 2004-2018. Wszelkie prawa zastrzeżone.