Czarnkow.INFO - Internetowy Serwis Informacyjny
    Strona główna     Urzędy     Kultura i atrakcje     W mieście     Fotogaleria
    Nowe forum     Reklama     Katalog firm     Archiwum
Dzisiaj jest: 17 października 2017, wtorek.  Imieniny: Ignacego, Lucyny, Małgorzaty, Mariana, Wiktora

R E K L A M A













free counters


PYK Z FAJECZKI



Zapewne wielu panów czytających te słowa pamięta szczęśliwy dzień, kiedy pożegnali się w końcu z bronią i wrócili do domu jako rezerwiści. Niejeden ma jeszcze gdzieś na dnie szafy schowaną pamiątkową chustę z tego okresu. W Muzeum Ziemi Czarnkowskiej można zobaczyć innego rodzaju pamiątkę - pięknie malowaną i zdobioną fajkę z przełomu XIX i XX wieku.

Chociaż dzisiaj każdy wie, że palenie tytoniu szkodzi zdrowiu, to sam zwyczaj palenia tytoniu jest bardzo stary. Przywędrował do Europy z Ameryki w XVI wieku i szybko się upowszechnił. Początkowo tytoń palony był w fajkach. Znane nam papierosy i cygara pojawiły się znacznie później. W dzisiejszym artykule pragniemy jednak opowiedzieć o pewnej bardzo ciekawej fajce. Pierwsze fajki, tzw. jednorodne, zazwyczaj w całości były wykonane z gliny. Dopiero w XVII wieku Europejczycy zapoznali się z tzw. lulkami, czyli fajkami złożonymi z kilku elementów (główki, cybucha, ustnika), które przywędrowały do nas z Turcji.

W XVIII wieku manufaktura porcelany w Miśni zaczęła jako pierwsza w Europie produkować porcelanowe główki fajek. Bardzo szybko stały się one popularne i liczne zakłady rozpoczęły ich masową produkcję. Oczywiście z porcelany wykonana była tylko główka fajki, cały cybuch, nieraz pokaźnych rozmiarów, wykonywany był z innego materiału, zazwyczaj drewna.

Wśród pruskich żołnierzy w ciągu XIX wieku narodził się zwyczaj, by odchodzący do rezerwy żołnierz otrzymał na zakończenie służby prezent. Czasem było to tablo z wizerunkiem pułku, czasami porcelanowa piersiówka albo fajka, podobna do opisywanej . Zwyczaj ten ulegał zmianom, zależnie od czasu i regionu - czasem fundatorem było dowództwo, innym razem koledzy, czasem otrzymywali je tylko wyróżniający się żołnierze. Oczywiście na tle zwykłych fajek te należące do rezerwistów wyróżniały się stylem. Zazwyczaj były zdobione motywami związanymi z wojskiem. Na powierzchni fajki zobaczyć można wizerunek Cesarza w mundurze, żołnierzy, broń. Często zdarzało się, że kapturek (metalowa przykrywka) miał kształt pickelhauby, czyli charakterystycznego pruskiego hełmu z kolcem (który również można zobaczyć w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej).

Fajka w zbiorach Muzeum Ziemi Czarnkowskiej jest wyjątkowo ciekawa, gdyż cała jest doskonałym źródłem pozwalającym wiele powiedzieć o jej właścicielu. Otrzymał ją na zakończenie służby niejaki Klinge, służący w kawalerii, a dokładnie w pułku ułanów. Na przedniej ściance główki, w otoczeniu roślinnego ornamentu, widzimy obrazek niemieckiego ułana (czyli kawalerzysty walczącego lancą), nad nim jest napis: "Res. Klinge; Markt Platz Uhlanen Kommen". Jeszcze więcej informacji mamy z tyłu. Dowiadujemy się, że rezerwista Klinge służył w 14 pułku Ułanów (tzw. 2 Hanowerskim) w latach 1898- 1901 w miejscowości Mörchingen. Poznajemy nawet jego kolegów z oddziału, gdyż widnieją tam ich nazwiska. Bardzo miłym akcentem jest zamykający wlot główki fajki kapturek. Jak powiedziano wcześniej, miały one często kształt hełmu, ale w tym przypadku, ponieważ fajka należała do ułana, przybrał kształt tradycyjnej dla tej formacji rogatywki. Drewniany cybuch jest bardzo długi i odpowiednio zdobiony porcelanowymi wstawkami malowanymi w ułańskie motywy. Szczególne wrażenie robi kościana figurka konia, przez którą przechodzi przewód cybucha. Cała fajka, od kolca, który opierało się o ziemię, do ustnika ma ponad 170 cm długości.

Z pewnością rezerwista Klinge wspaniale się prezentował, kiedy w swoim starym mundurze zasiadał z kolegami, by zakurzyć fajeczkę i wypić piwo. Musimy wszak pamiętać, że nie była to zwykła fajka, ale pamiątka, używana tylko od święta, na dni pułku, spotkania rezerwistów, na uroczystym zakończeniu ćwiczeń wojskowych. O pieczołowitości z jaką była przechowywana świadczy jej doskonały stan, intensywność barw i zachowane ozdobne chwasty z kolorowego sznurka.

Fajka rezerwisty, porcelanowa piersiówka i pamiątkowe tablo znajdują się w zbiorach Muzeum Ziemi Czarnkowskiej. Są to ciekawe zabytki mówiące wiele o życiu żołnierzy w dawnych czasach. Pokazują dumę jaką odczuwali ci ludzie ze służby w wojsku, przywiązanie do pułku, siłę ich koleżeńskiej więzi i nadzieję na przyszłość.
Karolina Rążewska - Golik, Mikołaj Kułakowski

O serwisie  |   Dodaj do ulubionych  |   Ustaw jako startową  |  Czarnkow.pl  |   NetBase Czarnkôw  |  Strony WWW o Czarnkowie
Redakcja Czarnkow.INFO: 64-700 Czarnków, os. Parkowe 22U, tel./fax (067) 356-68-35, czarnkow.info@onet.pl
© Marcin Małecki Jacek Dutkiewicz 2004-2017. Wszelkie prawa zastrzeżone.