U ŚWIĘTEGO ROCHA
Szesnaścioro członków i sympatyków Lubaskiego Katolickiego Towarzystwa Uniwersytetów Ludowych w dniu 16 sierpnia 2022 roku odbyło pielgrzymkę do Mikstatu i Bralina.
Mikstat jest mi znany od 1993 roku, kiedy to pierwszy raz wyruszyłem na pieszą pielgrzymkę do Częstochowy. W tym małym miasteczku mieliśmy nocleg i tak było przez 26 pielgrzymek. Pielgrzymka w Mikstacie zatrzymuje się 10 lipca, ale najważniejszą datą dla miasta jest 16 sierpnia, kiedy odbywa się odpust ku czci św. Rocha. Postać św. Rocha jest nierozerwalnie związana z dżumą. Uważany jest za świętego obrońcę przed wszelkimi chorobami zakaźnymi. Jego kult ugruntował się w Europie w XV wieku, właśnie w związku z szerzeniem się zarazy. Im bardziej choroba atakowała wsie i miasta, tym bardziej strwożeni mieszkańcy przyzywali opiekę świętego Rocha. Ku jego czci wznoszono kaplice, kościoły i powoływano bractwa. Tak też było w Mikstacie. W roku 1773 na wzgórzu wzniesiony został drewniany kościół pw. św. Rocha, który po dzisiejszy dzień gromadzi na mszach wiernych.
W drogę wyruszyliśmy o godzinie 4.30, a do Mikstatu pod Ostrzeszowem dotarliśmy o godzinie 8.30. Po przybyciu na miejsce i krótkim rozeznaniu zajęliśmy miejsca przy niezwykłej drodze procesyjnej. Trzeba bowiem wiedzieć, że w Mikstacie w dniu świętego Rocha święcone są zwierzęta, które wraz z opiekunami idą w długim orszaku. W tym roku, na zaproszenie księdza proboszcza Krzysztofa Ordziniaka, poświęcenia dokonywał biskup pomocniczy z Gniezna Radosław Orchowicz. Święcone były krowy, konie, psy, koty, świnie, chomiki, a nawet alpaki, kraby, ślimaki i wiele, wiele innych zwierząt. Po święceniu, w czasie wolnym, udaliśmy się na odpustowy jarmark, na którym było ponad sto stoisk. Niektórzy członkowie naszej grupy zwiedzili kościół parafialny, a ja wraz z kilkoma pielgrzymami odwiedziłem swoich gospodarzy z lipcowych pielgrzymek. Centralnym punktem święta była msza św. o godzinie 11.00 pod przewodnictwem wspomnianego biskupa. Po niej udaliśmy się na zasłużony obiad.
Z Mikstatu udaliśmy się do Bralina pod Kępnem, gdzie znajduje się perełka architektury drewnianej, którą jest kościół pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny z XVIII wieku, nazywany przez mieszkańców "Na Pólku". Stojące w szczerym polu sanktuarium zwiedziliśmy w towarzystwie miejscowego kościelnego. O szczegółach tych miejsc przeczytajcie Państwo w przewodnikach lub w internecie i koniecznie kiedyś te miejsca odwiedźcie.
Sławomir Łapawa