KOLEJNY "ZAKAZOWIEC" ROZLICZONY
Policjanci z Trzcianki zatrzymali 44-latka, który mimo obowiązującego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych wsiadł za kierownicę. Mężczyzna usłyszał wyrok w trybie przyspieszonym już następnego dnia.
8 października 2025 roku policjanci z Trzcianki zatrzymali do kontroli drogowej kierującego samochodem osobowym marki Audi. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że 44-letni mężczyzna posiada aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Zakaz został nałożony wcześniej za jazdę pod wpływem alkoholu. Tym razem kierowca był trzeźwy, jednak wsiadł za kierownicę o pięć miesięcy za wcześnie. Zgodnie z przepisami wobec mężczyzny zastosowano tzw. tryb przyspieszony. Już niespełna 24 godziny po zatrzymaniu trafił przed Sąd Rejonowy w Trzciance, który orzekł wobec niego przedłużenie obowiązującego zakazu o kolejne dwa lata, a także 10 miesięcy prac społecznych po 30 godzin miesięcznie. Dodatkowo mężczyzna musi zapłacić grzywnę w wysokości 5 tysięcy złotych.
Policja przypomina, że nie ma taryfy ulgowej dla osób, które lekceważą sądowe zakazy. Każdy, kto wbrew orzeczeniu sądu wsiada za kierownicę, musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi.
Monika Cichowicz
KPP w Czarnkowie