Czarnkow.INFO - Internetowy Serwis Informacyjny
    Strona główna     Urzędy     Kultura i atrakcje     W mieście     Archiwum
Dzisiaj jest: 13 września 2026, niedziela.  Imieniny: Aurelii, Eugenii, Filipa, Jana, Lubomira, Lubomiry



free counters


XXVI DZIEŃ SPIECZONEGO BLIŹNIAKA



Już od 26 lat Czarnków jest miejscem corocznych spotkań bliźniąt pod hasłem "Dzień Spieczonego Bliźniaka". Wszystkie wcześniejsze edycje charakteryzowała doskonała atmosfera, wyśmienita zabawa oraz mnogość różnorakich atrakcji i oczywiście nie inaczej było w 2026 roku. Chęć udziału w zabawie wyraziły 62 pary, nierzadko z rodzinami, oraz mieszkańcy miasta i okolic.

Powszechnie wiadomo, że sukces imprezy plenerowej w dużej mierze zależy od pogody, a ta o poranku w ostatnią sobotę sierpnia nie nastrajała optymistycznie. Choć było stosunkowo ciepło, to padający nieregularnie i ze zmienną intensywnością deszcz budził niepokój organizatorów z Miejskiego Centrum Kultury w Czarnkowie. Na szczęście czarne chmury szybko zaczęły ustępować białym obłokom, zza których coraz śmielej wyglądało słońce.

Radosne świętowanie na dwie godziny przed południem rozpoczęły rejsy łodzią spacerową "Janko z Czarnkowa" po Noteci. Jednostka udostępniona wraz ze sternikiem przez Ośrodek Sportu i Rekreacji co godzinę przybijała do przystani, aby zabrać kolejnych wycieczkowiczów na spotkanie z przyrodą i niecodziennymi widokami. Relaksacyjne tempo pozwalało na rozległych łąkach dostrzec wiele gatunków rosnących roślin i żerujących ptaków, a także panoramę miasta z charakterystyczną wieżą kościelną na tle wzgórz Moreny Czarnkowskiej. Nie mniej ciekawie było w centrum miasta. Pracownicy Muzeum Ziemi Czarnkowskiej nie tylko otworzyli swoje podwoje dla zwiedzających, ale też zaproponowali grę terenową pod nazwą "Odboje pamięci. Kamienny szlak Czarnkowa". Uczestnicy podzieleni na grupy otrzymali kartę gry, plan miasta i zadanie odszukania kamiennych odbojów, w okolicach których znajdowały się koperty z zadaniami pobudzającymi wyobraźnię i kreatywność. Interaktywne zwiedzanie było doskonałą okazją, aby na zabytkowe miejsca w Czarnkowie spojrzeć z innej perspektywy i poznać lub przypomnieć sobie o ważnych wydarzeniach, postaciach lub miejscach, które na trwałe wpisały się w historię miasta. Dużo o minionych czasach, ale nie tylko, mówili leśnicy w Centrum Promocji Lasów Państwowych Goraj-Zamek im. prof. Jana Szyszko. W trakcie pierwszej części goście poznali dzieje rodziny Hochbergów, budowniczych zamku w Goraju i ówczesnych właścicieli okolicznych dóbr, ale też otrzymali sporo informacji na temat gospodarki leśnej, Nadleśnictwa Krucz i Zespołu Szkół Leśnych. Głównie najmłodsi, ale nie ma co ukrywać, że starsi również, zachwycili się multimedialną ekspozycją dioram przyrodniczych, które przedstawiały inną fazę rozwojową lasu w różnych porach roku z wieloma gatunkami zwierząt i roślin. Zakończeniem edukacyjnego spotkania był spacer bardzo krótkim fragmentem ścieżki przyrodniczo-leśnej "Morena Czarnkowska" do grobu hrabiego Rzeszy Wilhelma Bolko Emanuela von Hochberga, który w pamięci okolicznych mieszkańców pozostał człowiekiem uczciwym i sprawiedliwym. Pasją hrabiego była hodowla jeleni i związane z tym myślistwo. A skoro o celnym oku mowa, zupełnie bezkrwawo swoje umiejętności można było zaprezentować na strzelnicy Nadnoteckiego Stowarzyszenia Strzeleckiego w Czarnowie, gdzie odbyły się III Otwarte Mistrzostwa Bliźniaków w Strzelectwie Pneumatycznym o Puchar Przyjaciół NSS. Rywalizacja polegająca na zgraniu muszki ze szczerbinką była ostatnim terenowym punktem programu, po którym ruszył wielki piknik w Parku Miejskim im. Stanisława Staszica.

Punktualnie o godzinie 14.00 wszystko było już gotowe. Na trawnikach w cieniu drzew ustawiono namioty, których obsady wabiły przeróżnymi atrakcjami. Ze względu na delikatny wiatr na pierwszy plan wysuwały się te kulinarne. Zapach pieczonych wielkopolskich pyr w różnej formie, a przede wszystkim grillowanych na wielkim ruszcie mięs, mieszał się z wonią uwielbianego przez dzieci popcornu, ale też waty cukrowej, lodów, nachosów i wielu innych przekąsek, które wraz z napojami oferowały stoiska gastronomiczne. Dodatkowo w "ogródku mlecznym" można było spróbować wyśmienitych, a przede wszystkim zdrowych wyrobów "Melkovity", przy czym zainteresowanym kompetentna obsługa udzielała fachowych wyjaśnień i informacji na temat wytwarzanych i serwowanych produktów. Zgromadzenie odpowiedniej ilości kalorii miało istotne znaczenie przy korzystaniu z pozostałych atrakcji, głównie zamków pneumatycznych, trampolin, balonowej bańki i przeróżnych zabaw z animatorami. Nieco mniej sił, a więcej precyzji wymagały zadania manualne przygotowane przez Miasto Czarnków. Z kolei podczas wizyty w wiosce Drużyny Rekonstrukcji Historycznej "Jaźwiec" liczyła się zarówno krzepa, jak i spryt. Walka przy użyciu średniowiecznych broni okazywała się wyjątkowo wyczerpująca fizycznie, natomiast wrób przeróżnych przedmiotów i gry wymagały wysiłku intelektualnego. Tłoczno było też przy stoiskach służb mundurowych. Policjanci przyciągali wielkoformatową grą, ale przede wszystkim skupiali się na szeroko rozumianym bezpieczeństwie, o którym mówili też strażacy, dodatkowo zachęcając do sprawdzenia swoich umiejętności podczas udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej przy wykorzystaniu fantomu. Z kolei tematy dotyczące zdrowia, a przede wszystkim profilaktyki obecne były pod namiotami Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej oraz apteki DOZ - Dbamy o zdrowie. Z pewnością wyjątkową pamiątką z imprezy był film z fotobudki, ale też fotografie, do których chętnie pozowały stanowiące symbol imprezy "pszczółki" oraz, jakby to nie zabrzmiało, olbrzymie niemowlęta. Niejako imprezę w imprezie stanowiło "Święto Mleka" przygotowane przez Wielkopolski Związek Hodowców i Producentów Bydła. Prezes Przemysław Jagła z wielkim zaangażowaniem dzielił się swoją wiedzą na temat czarnkowskich tradycji mleczarskich, natomiast Wioletta Podlewska z Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka w interesujący sposób mówiła o zaletach spożywania mleka i dobrostanie zwierząt.

O godzinie 16.30 ze skraju parku ruszyła uroczysta parada bliźniąt z udziałem sekcji perkusyjnej "Drummersi" z Wielenia pod batutą Katarzyny Rabiej. Dotarcie do amfiteatru było sygnałem do wykonania pamiątkowego zdjęcia, oficjalnego otwarcia Dnia Spieczonego Bliźniaka przez burmistrza Czarnkowa Jacka Klimaszewskiego oraz prezentacji bliźniąt. W role konferansjerów wcieli się dyrektor Miejskiego Centrum Kultury w Czarnkowie Katarzyna Wala, wokalista zespołu TAXI Agata Kulesza i wokalista duetu Adagio Tomasz Czarnecki. Wreszcie przyszedł czas działania sceniczne. Jako pierwsze wystąpiły laureatki konkursu wokalnego "Stań i Śpiewaj". Utwór "Bal Arlekina" zaśpiewała Liliana Dąbkowska, "Wierna, odważna i prawa" Hanna Żółkowska, "Szum" Jagoda Urban, a "Szyba" Maja Ciesiółka. Następnie rozegrano trzy konkursy. W pierwszym, "Co dwie głowy, to nie jedna", trzy pary odpowiadały na zadawane pytania bez konsultacji z bliźniakiem, a zwycięstwo gwarantowała jak największa liczba zgodnych odpowiedzi. Drugi, "Artystyczne deble", zakładał prezentacje bliźniaczych talentów. Widzowie wysłuchali trzech piosenek oraz obejrzeli dwa pokazy gimnastyczne i dwa tańce. Ostatni konkurs, "Moda na bliźnięta", jak nietrudno się domyślić stanowił swoistą prezentację kreatywnych stylizacji.

Kolejny blok to już tylko splendor oraz nagrody, które wręczał lub asystował przy wręczaniu burmistrz Jacek Klimaszewski. Pierwsze, ufundowane przez Powiat Czarnkowsko-Trzcianecki, zwyciężczyniom konkursu "Co dwie głowy, to nie jedna" Lenie i Nadii Kapustyńskim z Wiklina przekazała wicestarosta Izabela Bobińska. Następnie okazało się, która z par jest najmłodsza, która najstarsza, a która przyjechała do Czarnkowa z najodleglejszego zakątka Polski. Upominki od apteki DOZ oraz ufundowane przez siebie maskotki Hannie i Adamowi Dudek ze Strzyżewa (11 miesięcy) wręczyła posłanka Maria Małgorzata Janyska, nagrody z apteki DOZ i sklepu Dom-Art odebrali Maria Różnowska z Poznania i Józef Kościółek z Rogoźna (78 lat), a kolejne upominki z apteki DOZ powędrowały do Marioli Dąbrowskiej i Jadwigi Kawałkowskiej z Łomianek (404 km). Warto też wiedzieć, że najwięcej razy, bo aż 24, na czarnkowskiej imprezie były Emanuela i Zuzanna Strojne z Borówca, które weszły w posiadanie mebli z firmy VOX. Swój konkurs pod nazwą "Lelum-Polelum" ogłosiła też Drużyna Rekonstrukcji Historycznej "Jaźwiec", a zwyciężczyniom, Magdalenie i Katarzynie Borowskim z Rumi, wikińskie bransolety wręczył woj Mikołaj Kułakowski. Chwilę później na scenie pojawiła się najmniej podobna para. Nagrody z Komputronika powędrowały do Kacpra i Marcela Książyk z Łupnicy. Emocje sięgnęły zenitu przy konkursie "Jak dwie krople wody". Okazało się, że za najbardziej podobną parę uznano Anitę i Darię Krawczyk-Karpińskie, które rowerami ufundowanymi przez Bank Spółdzielczy w Czarnkowie i przekazanymi przez prezes Danutę Taraskiewicz odjechały do Złotnik. Kolejne były zmagania wizerunkowe. W rywalizacji "Artystyczne deble" równorzędne nagrody w postaci boxów od "Mlekovity" Nadii i Lenie Kapustyńskim z Wiklina, Milii i Lenie Polender z Gdyni i Aurorze i Jaśminie Kolassa z Lubasza wręczyła przedstawicielka firmy Aleksandra Bilska. Z kolei w "Modzie na bliźnięta" nagrody od Dory Metal powędrowały do Szymona i Natalii Wieczorek z Granowa, Alicji i Natalii Wilkowskich z Miejskiej Górki oraz Agaty i Leny Banaszak z Czerniejewa. Ostatnim punktem bloku było uhonorowanie najlepszych w III Otwartych Mistrzostwach Polski Bliźniaków w Strzelectwie Pneumatycznym o Puchar Przyjaciół Nadnoteckiego Stowarzyszenia Strzeleckiego. Stosowne dyplomy, medale i puchary, a także upominki przegotowane przez Miasto Czarnków z rąk kierownika klubu Krzysztofa Obecnego w trzech kategoriach odebrali: do lat 11 - 1. Stasiu i Marysia Tokarscy z Trzcianki, 2. Szymon i Natalia Wieczorek z Granowa, 3. Alan i Inesa Koplin-Napruszewscy z Chodzieży; do lat 16 - 1. Lena i Nadia Kapustyńskie z Wiklina, 2. Lena i Agata Banaszak z Czerniejewa, 3. Emilia i Liliana Przybysz z Ostroroga; dorośli - 1. Marta i Julia Dudek z Obornik, 2. Szymon i Maciej Banachowicz z Lubonia, 3. Nikodem i Wiktor Kaźmierscy z Kościana.

O godzinie 20 na scenie amfiteatru w Parku Staszica wystąpił zespół LemON. Publiczność była świadkiem niezwykle intensywnego, pełnego skrajnych emocji widowiska, które balansowało pomiędzy rockową energią, melancholijnym folkiem, a intymnym spotkaniem. Grupa pod wodzą Igora Herbuta słynie z tego, że ich występy na żywo brzmią potężniej i bardziej surowo niż albumy studyjne. Kto był, ten mógł to sprawdzić.

Wspólna zabawa z bliźniakami w Czarnkowie to świetny sposób na zakończenie lata oraz efektowną i efektywną promocję miasta.
Marcin Małecki





























Fot. Marcin Małecki

Tak było w zeszłym roku - relacja
O serwisie  |   Dodaj do ulubionych  |   Ustaw jako startową  |   Miasto Czarnków  |   Miejskie Centrum Kultury
Redakcja Czarnkow.INFO: 64-700 Czarnków, os. Parkowe 21/37, tel/fax 600 545 261, czarnkow.info@onet.pl
© Marcin Małecki Jacek Dutkiewicz 2004-2026. Wszelkie prawa zastrzeżone.