Czarnkow.INFO - Internetowy Serwis Informacyjny
    Strona główna     Urzędy     Kultura i atrakcje     W mieście     Fotogaleria
    Nowe forum     Reklama     Katalog firm     Archiwum
Dzisiaj jest: 20 listopada 2018, wtorek.  Imieniny: Edyty, Oktawiusza, Oktawii, Rafała

R E K L A M A













free counters


KROPKA W KROPKĘ


Już po raz siódmy, tradycyjnie w ostatnią niedzielę sierpnia, odbyło się w Czarnkowie spotkanie bliźniąt z całej Polski pod hasłem "Dzień Spieczonego Bliźniaka". Każdą z poprzednich edycji charakteryzował wzrost frekwencji. Nieco inaczej było tym razem. W 2004 roku chęć zabawy wyraziły 82 pary i podwójne trojaczki. Natomiast w tym roku, na niedzielne spotkanie do Czarnkowa, przybyły 82 duety i... niestety tylko jedne trojaczki. Tak więc rekordu nie było, ale jak zwykle była wspaniała zabawa. Najmłodszy tandem liczył 7 miesięcy, najstarszy 58 lat.
Sierpniowy "Dzień", w kościele parafialnym pod wezwaniem św. Marii Magdaleny, zainaugurowała msza św. w intencji bliźniąt i ich rodzin. Zaraz potem, tuż obok, bo na pl. Wolności, rozpoczęły się turnieje, wśród których znalazły się konkurencje polecające na rzucaniu plastikowymi talerzami do celu, niesieniu na dwóch pałeczkach małej piłki, biegu na czas z jajkiem na talerzu, strącaniu strumieniem wody plastikowej butelki i biegu z całą masą kolorowych piłek. Głównymi uczestnikami zabaw były dzieci, choć nie zabrakło też zawodników nieco starszych. W konkursach liczyła się precyzja i łączny czas startującej dwójki. Największą jednak atrakcją, wyzwalającą niesamowite ilości adrenaliny, była "przejażdżka" koszem zamocowanym na wysięgniku wozu strażackiego. Prawie wszystkie bliźnięta zobaczyły Czarnków z lotu ptaka, a że widoczność była dobra, także nadnoteckie łąki i część "Szwajcarii Czarnkowskiej". W międzyczasie wśród publiczności przechadzali się mimowie, a bliźnięta chóralnym śpiewem raz po raz przytaczały słowa swojego hymnu.
Około godziny 15 ruszyła parada uliczna pod nazwą "Bliźniaki przyszłością narodu". Uczestnicy, niosąc transparenty "Bliźniak bliźniakowi oka nie wykole", Nie każda jest taka święta, żeby zaraz mieć bliźnięta", "Bliźniaki wszystkich krajów łączcie się", w asyście Czarnkowskiej Orkiestry Dętej i zespołu pa-marsze "Magdalenki, paradnie przemaszerowali do parku Staszica, gdzie ustawili się do pamiątkowej fotografii.
Siedzących już wygodnie gości powitał burmistrz Czarnkowa Franciszek Strugała. Zaraz potem na deskach amfiteatru nastąpiła prezentacja bliźniąt, podczas której zachęcano zgromadzonych do kupowania losów i głosowania na najbardziej podobną parę. W tym czasie wicestarosta powiatu czarnkowsko- trzcianeckiego Bogdan Tomaszewski wręczył nagrody duetowi z najdalej od Czarnkowa położonej miejscowości. Nowiutkie śpiwory i materiały promocyjne powiatu i miasta odebrały Sylwia i Ola Kajkowskie, które na spotkanie przyjechały aż z Koszalina. Zaraz potem, w kilku wejściach, na scenie pojawiła się Halina Benedyk, śpiewając i bawiąc się z dziećmi. "Czarne jagódki" odbiły się echem po całym parku. W międzyczasie nieco humoru i intelektualnej rozrywki wnieśli członkowie grupy o wiele mówiącej nazwie "Teatrmim" z Wrocławia. Mimo że mimowie, to jednak mówili. Niejeden słyszał. Największe jednak emocje wywoływały zabawy z udziałem bliźniąt, a szczególnie konkurs wiedzy bliźniaczej "Co dwie głowy, to nie jedna", gdzie weryfikowano pogląd o wspólnych upodobaniach każdego z braci lub sióstr.
Po zmaganiach konkursowych na scenę wkroczył Rudi Schuberth. I choć dwa fortepiany zastąpiono jednym instrumentem klawiszowym, to w niczym nie przeszkodziło artyście, który dał brawurowy i przepełniony energią koncert. Śpiewały nie tylko córki rybaków. Rudi bawił publiczność aż do momentu losowania nagród w loterii pod nazwą "Jak dwie krople wody". Okazało się, że widzowie za najbardziej podobna do siebie parę uznali Pawła i Ireneusza Ignaszak z przypisanym numerem 67. Panowie do Jarocina i Poznania odjechali na nowiutkich rowerach. Telewizor, czyli główną nagrodę w loterii, odebrała Ewa Kujawiak z Raciborza, właścicielka szczęśliwego losu o numerze 689.
Niedzielę pełną wrażeń zakończyła konsumpcja pieczonych w ognisku "pyr" i zabawa taneczna pod gwiazdami, na której do tańca przygrywał zespół "Craters".
Marcin Małecki






















Fot. Marcin Małecki

Fotogaleria 2004
O serwisie  |   Dodaj do ulubionych  |   Ustaw jako startową  |  Czarnkow.pl  |   NetBase Czarnkôw  |  Strony WWW o Czarnkowie
Redakcja Czarnkow.INFO: 64-700 Czarnków, os. Parkowe 22U, tel./fax (067) 356-68-35, czarnkow.info@onet.pl
© Marcin Małecki Jacek Dutkiewicz 2004-2018. Wszelkie prawa zastrzeżone.