Czarnkow.INFO - Internetowy Serwis Informacyjny
    Strona główna     Urzędy     Kultura i atrakcje     W mieście     Fotogaleria
    Nowe forum     Reklama     Katalog firm     Archiwum
Dzisiaj jest: 19 listopada 2018, poniedziałek.  Imieniny: Elżbiety, Maksymiliana, Pawła, Salomei

R E K L A M A















free counters


25 LAT ŻYJEMY TWOIMI SPRAWAMI



15 stycznia 1991 roku ukazał się pierwszy numer "Nadnoteckich Ech". Czarnkowski dwutygodnik powstał na fali demokratycznych przemian, z potrzeby opisywania i dokumentowania życia naszej małej ojczyzny. Dwadzieścia pięć roczników "Nadnoteckich Ech" to bogata kronika życia społeczno - kulturalnego Czarnkowa i powiatu czarnkowsko - trzcianeckiego. To barwna dokumentacja wydarzeń i przemian, które dokonywały się na Ziemi Nadnoteckiej w ostatnim dwudziestopięcioleciu.

"Nadnoteckie Echa" mają 25 lat. W pierwszym numerze Stanisława Warczygłowa apelowała: "Pokażmy, że czarnkowianie nie gęsi i swój dwutygodnik mają!" Właśnie potrzeba mówienia o lokalnych sprawach pełnym głosem, wolnym od cenzorów, była głównym czynnikiem sprawczym założycieli tego tytułu: samorządowców i społeczników. Ludzi, którym na sercu leżało dobro lokalnej społeczności. Gertruda Halicka, Bożena Włoch, ks. Jan Chrzanowski, Przemysław Ożegowski, Paweł Jachimczyk, Barbara Gurynowicz, Halina Gurda, Stanisław Sitek, Stefania Neldner, Marian Zaganiaczyk, Marian Brzeźniak, Ryszard Milewski, Marian Wylegała, Marian Bakinowski, ks. Edmund Klemczak, Zofia Barnaś, Wiesław Stułka, Paweł Zych... Można by tak wymieniać jeszcze długo. To oni przez lata społecznie zbierali materiały, redagowali, składali i wydawali kolejne numery.

Przez 25 lat zmieniali się redaktorzy, zmieniała się szata graficzna i edytorska. Potrzeba szybkiej, bieżącej informacji spowodowała, że od 2001 roku "Nadnoteckie Echa" z dwutygodnika stały się tygodnikiem, wychodzącym w całym nowym powiecie czarnkowsko - trzcianeckim. Przez wszystkie lata pisaliśmy o budzącej się na fali demokratycznych przemian samorządności lokalnej, piętnowaliśmy patologie, promowaliśmy sukcesy. "Echa" próbowały wychowywać na obywateli, przypominały o korzeniach, uczyły patriotyzmu, integrowały powiat.

Od samego początku siedzibą "Ech" jest Czarnkowski Dom Kultury. Nasz tygodnik, zgodnie z prawem prasowym, sam się finansuje. Przy skromnej kadrze i bazie technicznej, walczymy co dzień o poziom i rzetelność dziennikarskiego przekazu. Współpracujemy z korespondentami - społecznikami i rzecznikami jednostek samorządowych, którzy wzbogacają nasze łamy. Niech okoliczność jubileuszu będzie okazją do serdecznych podziękowań za wieloletnią współpracę i troskę o nasz tytuł. Przede wszystkim podziękowania należą się jednak naszym wiernym czytelnikom, którzy nas kupują i czytają. Także często służą radą i życzliwą, konstruktywną krytyką. Dziękujemy reklamodawcom, którzy mimo niewielkiego nakładu (aktualnie 1500 egz.) korzystają z naszych łamów. Często taż podkreślają, że mimo ograniczonego zasięgu, reklama ta jest skuteczna i opłacalna. Dziękujemy Radzie Miasta Czarnków i pracownikom Urzędu Miasta wszystkich kadencji, za wspieranie tytułu na kolejnych szczeblach prasowego rozwoju.

Dodać należy, iż twarde prawa rynku sprawiły, że z kilkuset tytułów, powstałych w kraju na początku lat dziewięćdziesiątych, w formule podobnej do "Ech", dziś pozostało zaledwie kilkadziesiąt. Inne albo nie wytrzymały konkurencji i upadły, albo wchłonięte zostały przez duże koncerny prasowe i prędzej, niż się spodziewały, odeszły w niebyt.

Życzmy sobie kolejnych udanych lat w służbie lokalnej społeczności. Niech "srebrny" jubileusz będzie okazją do wypicia jubileuszowej kawy, ale także impulsem do dalszego rozwoju naszego czarnkowskiego tygodnika.

Jak się te lata mylą...

Siedzimy w redakcji, otoczeni dwudziestoma pięcioma rocznikami "Nadnoteckich Ech". To bardzo grube księgi - dokumenty ćwierćwiecza naszej małej ojczyzny. Kronika ludzkich losów: wzlotów i upadków. Uporządkowana, nie pozwala na pomyłkę i manipulacje. I tylko my - mali bohaterowie, jakby trochę zagubieni w kołowrotku dziejów. Odkrywamy często jakby na nowo rzeczy dawno już przeżyte, zapomniane. Ze wzruszeniem spoglądamy na zdjęcia dotkliwie nieobecnych: Marian Bakinowski, ks. Edmund Klemczak, Bożena Włoch, Marian Zaganiaczyk, Stanisław Sitek, Zbigniew Dudek, Wiesław Szczęsny... Ludzi, którym zawsze na sercu leżało dobro lokalnej społeczności. Małych patriotów w wielkiej służbie.

"Jak się te lata mylą. Ej, biegną jak konie kare..." Masz rację, mistrzu Ildefonsie. A może lekarstwem niech będzie inna myśl, zapamiętana z filmu "Stowarzyszenie umarłych poetów": Carpe diem - chwytajmy dzień! Tak pojmowana służba w redakcji naszego jubilata uchroni wiele rzeczy i zdarzeń od zapomnienia. I za kolejnych dziesiąt lat następcy wystawią nam w uznaniu przyzwoitą cenzurkę...

Tymczasem cieszmy się jubileuszem. Podziękujmy każdemu, kto dołożył cegiełkę w 25-letnim budowaniu wizerunku czarnkowskiego tygodnika. Bądźmy razem i rozwijajmy nadnotecką wspólnotę.
Jan Pertek
redaktor naczelny

O serwisie  |   Dodaj do ulubionych  |   Ustaw jako startową  |  Czarnkow.pl  |   NetBase Czarnkôw  |  Strony WWW o Czarnkowie
Redakcja Czarnkow.INFO: 64-700 Czarnków, os. Parkowe 22U, tel./fax (067) 356-68-35, czarnkow.info@onet.pl
© Marcin Małecki Jacek Dutkiewicz 2004-2018. Wszelkie prawa zastrzeżone.