Czarnkow.INFO - Internetowy Serwis Informacyjny
    Strona główna     Urzędy     Kultura i atrakcje     W mieście     Archiwum
Dzisiaj jest: 17 kwietnia 2024, środa.  Imieniny: Klary, Roberta, Rudolfa, Stefana



free counters


CZY ZNAMY SWOJE PRAWA?



Prawa konsumenta to temat dotyczący każdego z nas. Wszyscy bowiem przez całe życie dokonujemy zakupów przeróżnych towarów i usług. Zatem, czy znamy, a przynajmniej, czy staramy się poznać nasze prawa?

Jakże często słyszę od przychodzących do mnie konsumentów, że "prawo jest do niczego", bo np. sprzedawca już trzeci miesiąc nie załatwia naszej reklamacji lub, że jakaś firma, kolejny raz z rzędu, nie odpowiada na nasze monity telefoniczne, że nawet jakiś "fachowiec" nie chce poprawić usterek. Zaś na moje pytanie o dokumenty, które potwierdzałyby twierdzenia konsumenta, widzę tylko bezradnie rozłożone ręce. Zauważyłem, że mamy niechęć do słowa pisanego. Często wolimy pójść do sprzedawcy i swoje racje wykrzyczeć niż po prostu napisać do niego krótkie pisemko i wysłać listem poleconym. Po co wydzwaniać, tracić bezproduktywnie pieniądze i czas licząc na to, że to coś pomoże. O wiele skuteczniejszym sposobem jest po prostu przelanie swoich pretensji na papier. Tylko nie piszmy o tym co myślimy o pracowniku i prezesie firmy, do której się zwracamy. Najważniejsze, aby opisać wadę, którą zauważyliśmy oraz nasze żądanie - np. naprawa, wymiana towaru na nowy, obniżenie ceny lub zwrot gotówki, jeżeli wada jest istotna. Pismo reklamacyjne bez określenia naszego roszczenia tak naprawdę nic nie daje, a spowodować może, że sprzedawca po prostu nie odpowie na nasze pismo. Piszmy konkretnie, wystarczą suche fakty, daty i nasze skonkretyzowane żądanie. Jeżeli okaże się, że sprzedawca nie odpowiedział lub wskazał, że rozpatruje sprawę negatywnie nie warto rezygnować, gdyż zawsze można skorzystać z bezpłatnej interwencji rzecznika konsumentów.

Oto przykład sprawy konsumentki, która złożyła reklamację, jednak została ona odrzucona: Reklamacja dotyczyła obuwia. Dnia 1.06.2021, podczas pracy (praca biurowa), poczułam dyskomfort - dotyczyło to prawego buta. Po oględzinach okazało się, że but nie posiada dziur, czy widocznych zmian / uszkodzeń. W prawym bucie prawdopodobnie doszło do pęknięcia lub rozszczelnienia systemu air max (poduszki powietrznej tworzącej podeszwę). Wada ta uniemożliwia moim zdaniem dalsze użytkowanie obuwia - powoduje problem w swobodnym poruszaniu się - jeden but jest wyższy od drugiego, co jest niewygodne, sprawia utykanie / kulanie). Złożyłam reklamację i otrzymałam odmową, gdzie sprzedawca stwierdził, że zgłaszane wady są naturalnymi zmianami użytkowymi typowymi dla tego rodzaju towaru i okresu użytkowania, za których powstanie sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności. Po takiej odpowiedzi konsumenci z reguły się poddają i nie walczą o swoje prawa, jednak konsumentka postanowiła skorzystać z pomocy rzecznika konsumentów. Po interwencji okazało się, że przedsiębiorca zmienił zdanie i przyznał rację konsumentowi, że obuwie jest wadliwe i oddał pieniądze.

Czasami jednak z przerażeniem obserwuję, że sprzedawcy, którzy winni być przecież profesjonalistami i rozpatrywać reklamację zgodnie z przepisami prawa, tak nie robią. Oto przykład konsumenta, który kupił produkt z przeceny: Kupiłem dla 5-letnego syna obuwie, przecenione z powodu różnicy kolorów tzw. zapiętka. Niestety po tygodniu użytkowania odkleiła się podeszwa. Udałem się do sklepu zgłosić wadę, ale sprzedawca odmówił mi przyjęcia reklamacji, zasłaniając się tym, że towar był przeceniony, czy ma rację? Często sprzedawcy tłumaczą się, że towar kupiliśmy taniej, wiec nie mamy prawa do reklamacji. Warto wiedzieć, że zgodnie z obowiązującymi przepisami konsument nie może reklamować wad towaru, o których wiedział w momencie zakupu. W opisanej wyżej sprawie niemożliwe jest złożenie reklamacji z powodu innego koloru zapiętka, gdyż sprzedawca przecenił je i poinformował, że cena jest niższa ze względu na występującą w nich określoną wadę. Warto jednak pamiętać, że również tak przecenione buty można reklamować np. gdy odkleiła się podeszwa, gdyż to już inna wada niż ta, o której uprzedził nas sprzedawca. Jeżeli natomiast kupiliśmy towar w cenie promocyjnej na wyprzedaży albo posezonowej obniżce cen i był on kupiony jako pełnowartościowy, wtedy nasze prawa z tytułu rękojmi nie są ograniczone. W przypadku ujawnienia się wad takiego produktu sprzedawca ma obowiązek przyjąć reklamację.

Na koniec przypominam, ze jeżeli spotkamy się z utrudnionym kontaktem ze sprzedawcą lub nie będziemy wiedzieli, jakie mamy prawa, zawsze można uzyskać bezpłatną pomoc u Powiatowego Rzecznika Konsumentów.
Miłosz Niedźwiecki
Powiatowy Rzecznik Konsumentów
tel. 660 753 160, e-mail: prk@pct.powiat.pl
O serwisie  |   Dodaj do ulubionych  |   Ustaw jako startową  |   Miasto Czarnków  |   Miejskie Centrum Kultury
Redakcja Czarnkow.INFO: 64-700 Czarnków, os. Parkowe 21/37, tel/fax 600 545 261, czarnkow.info@onet.pl
© Marcin Małecki Jacek Dutkiewicz 2004-2024. Wszelkie prawa zastrzeżone.